Jezus powiedział: „Ludzi moi, gdy Moja Błogosławiona Matka była na punkcie porodu, św. Józef musiał przywieźć ich do Betlejem, aby zarejestrować się w spisie ludności. Wtedy musieli szukać miejsca na nocleg i znaleźli jaskinię, gdzie trzymano zwierzęta. Podczas nadchodzącej trwogi moi wierni będą prześladowani przez ludzi z złego świata. Będziecie musieli opuścić swoje domy, aby znaleźć moje schronienia ochrony na miejscach objawień Mojej Błogosławionej Matki, świętych ziemiach i nawet jaskiniach, gdzie ja przebywałem. To chroni was przed mężczyznami w czerni, którzy przyjdą do waszych domów, aby próbować wymusić obowiązkowe chipy w waszym ciele. Ci, którzy nie opuszczą wystarczająco szybko, mogą zostać schwytani i zabici w obozach śmierci złego świata. Wołajcie do mnie i pozwolę waszemu aniołowi stróżowemu poprowadzić was do najbliższego schronienia. Będziecie niewidzialni dla swoich prześladowców, gdy opuszczacie domy w kierunku moich schroniń. Ufajcie w moją pomoc i zapewnię wszystko, czego potrzebujecie.”
Jezus powiedział: „Ludzi moi, skarżycie się na swoje bóle, choroby i dyskomforty, ale najgorszym cierpieniem jest spalenie w płomieniach piekła przez całą wieczność bez widzenia mnie. W życiu macie wybór, czy chcecie kochać mnie lub nie, oraz czy chcecie posłuszać moich Przykazaniaw albo nie. Macie wolną wolę do wyboru, ale być z tym, kto cię kocha, byłoby znacznie lepszym wyborem niż cierpienie i tortury od diabła, który nienawidzi was. W swoim Doświadczeniu Ostrzeżenia zobaczycie skutek swoich wyborów, które osądzą was do nieba, czyśćca lub piekła. Będziecie nawet przeżywać, jak będzie wyglądać miejsce, na którym zostaniecie osadzeni. Ci, którzy poczują piekło albo czyściec, będą mieli wiele powodów, aby chcieć poprawić swoje życie i uniknąć kary oraz być ze mną w niebie. Wasze skargi na ziemi są niczym w porównaniu z tymi, którzy palą się w piekle. Zrób wybór dla nieba teraz, aby pracować nad unikaniem cierpienia w płomieniach piekła i zapewnić sobie bycie z tym, kogo kochać będziecie przez całą wieczność.”