Jezus powiedział: „Ludzi moi, jeśli spojrzysz wokół siebie na naturę, tak jak te pszczoły we wzroku, zobaczysz wszystkie zwierzęta i owady walczące o przetrwanie w swoim codziennym dążeniu do życia. Także człowiek od czasu swego wygnania z Ogrodu Edenu musi walczyć, aby pracować dla swojego codziennego istnienia. Nawet wśród Moich uczniów było porozumienie, że ten, kto nie pracuje i nie przyczynia się do wspólnoty, nie powinien jeść. Właśnie świętowaliście Dzień Pracy, co jest ponownie uznaniem potrzeby znalezienia pracy, aby utrzymać swoje rodziny. W czasie spowolnienia w waszej gospodarce niektórym trzeba wytrwać z zwolnieniami i życiem na posilek od bezrobocia, aż znajdą inną pracę. Jest jedna rzecz szukać pomocy społecznej, jeśli jesteś niepełnosprawnym lub nie możesz znaleźć pracy, ale życie kosztem społeczeństwa, gdy mogłbyś znaleźć pracę, może nawet zbliżyć się do grzechu lenistwa dla ciągłego lenistwa. Oprócz fizycznej pracy na przetrwanie jest także potrzeba pracy dla waszego duchowego przetrwania. Zapraszam każdego do współpracy ze Mną w łasce, abyście mogli mieć swoje dusze zbawione przez pokutę za swe grzechy i przyjęcie Mnie jako Waszego Zbawiciela. Aby pokazałeś miłość dla Mnie zapraszam Cię do oddawania Mi czci w niedzielę i modlitw codziennych. Możesz też wyrazić miłość dla swojego bliźniego przez modlitwy za nich oraz czynienie im dobrych uczynków. Tu znów są ci, którzy są duchowo leniwi i lukewarni, nie przyjmują Mnie i nie pokazują swojej miłości dla Mnie i swego bliźniego. To oni potrzebują waszych modlitw, bo ryzykują stracić swoje dusze diabłu w piekle. Tak jak próbujecie pomagać ludziom przetrwać przez dostarczanie żywności ubogim, tak też musicie ewangelizować dusze, aby mogły być zbawione w swoich duchowych życiach i duszach.”
Jezus powiedział: „Ludzi moi, wasze burze tego roku nie spowodowały ciężkich szkód, ale niektóre uszkodzenia przez wiatr i powodzie. To wtedy, gdy te systemy zatrzymały się, że widzieliście większą część powodzi. Modlcie się, aby te burze nie przybiły do brzegu z wysoką oceną, a modlcie się, aby ludzie szybko odzyskali prąd bez dużego opóźnienia w ich powrocie. Na szczycie tego sezonu jest wiele burras w Oceanie Atlantyckim. Ufajcie w Moją pomoc i pomoc sąsiadów do naprawienia jakichkolwiek szkód spowodowanych przez te burze. Widząc potrzebę drugiego i ochotniczo pomagając odbudować wielu uszkodzonych domów. Usunięcie gruzu i utrzymanie porządku jest bardzo potrzebna zmiana w stosunku do poprzedniej katastrofy Katrina. Dziękuj mi, że ludzie z Luizjany zostali oszczędzeni przed gorszymi szkodami. Ludzie w tych miastach nadbrzeżnych powinni być lepiej przygotowani na większą burzę, która mogłaby przetestować ich infrastrukturę.”