Robiłem pewne rzeczy, kiedy poczułem obecność Dziewicy i usłyszałem jej głos, który przekazał mi wiadomość. W tej wiadomości mówiła o pewnej sprawie, którą rozważałem sam ze sobą o niektórych ludziach prowadzących mnie jej świętymi i matczynymi słowami:
Ten, kto cierpi, akceptując wolę Bożą w swoim życiu, ma bardziej doskonałe i oczyścione miłość niż inni, którzy twierdzą, że kochają, ale odrzucają próby nieakceptowane z rezygnacją. Ten, który twierdzi, że kocha, ale nie akceptuje krzyża, jest biedny w miłości i ta miłość, którą twierdzi mieć, jest niedoskonała, pełna wad, bez korzeni. Ten, kto akceptuje krzyż i próby życia wysłane przez Boga, pozostając mu wiernym, nigdy nie buntując się przeciwko niemu, ma najdoskonalszą i prawdziwą miłość, bo ta miłość ma korzenie i osoba, która ją posiada, wie jak o nią dbać i cenić, ponieważ kosztowała go łzy i cierpienia ofiarowane Bogu w głębi. W bolesności i na krzyżu znajdziesz prawdziwą miłość. Bez bólu i bez krzyża nie znajdziecie miłości Bożej, ale tylko osobistej i egoistycznej miłości, skierowanej jedynie do waszych naturalnych skłonności, która nie święci i nie doskonali w unii z Bogiem. Mój Syn Jezus, nawet w największych cierpieniach i w straszliwej śmierci na krzyżu, nie zmniejszył swojej miłości dla ludzi; ale ta jego miłość jeszcze bardziej wzrosła dla nich, dając wielu swoje przebaczenie i nieskończoną miłosierdzie, bo Jego Boże Serce, źródło płomiennej miłości, intensywnie pragnęło zbawienia ludzi. Bądź podobny do mojego Syna Jezusa: zjednoczony z nim, z jego nieskończonymi zasługami, pragnij być zjednoczonym z Ojcem i ze Świętym Duchem, prosząc o boskie miłosierdzie i zbawienie dla całej ludzkości, nie zmniejszając swojej miłości i modlitwy intercesyjnej za zbawienie wszystkich tych, którzy potrzebują światła Bożego w swoich życiach.
Słuchając tych słów Dziewicy przypomniałem sobie słowa, które Jezus kiedyś powiedział Świętej Gemmie Galgani, opiekunce naszej grupy młodzieży: "Gemma, najpierw naucz się cierpieć, a potem naucz się kochać!" Każdy z nas jest zapraszany przez Chrystusa do wejścia w tę szkołę miłości.